czwartek, 23 listopada 2017

Dlaczego nie mogę wydobyć wysokich dźwięków ?

Na pewnym etapie muzycznego rozwoju dochodzimy do dźwięków 3-go rejestru a nawet do 4-go. Zazwyczaj problemy rozpoczynają się od E3, czyli dźwięku dla którego zazwyczaj dodaje się tzw. E-mechanizm, który ułatwia jego prawidłowe brzmienie. Dalej idą dźwięki F3 oraz F#3 - trudny dźwięk, G3, G#3, A3, oraz trudne A#3 i H3 oraz bardzo trudny C4. Dla tego dźwięku skonstruowano specjalny przycisk tzw. Gizmo. Ten przycisk występuje tylko w stopie typu H i powoduje zamknięcie ostatniej klapy czyli właśnie klapy H.

Jest kilka elementów, które odpowiedzialne są za prawidłowe wydobycie tych dźwięków.

1. Na pierwszym miejscu trzeba oczywiście wymienić regulację klap oraz prawidłowe poziomowanie poduszek, które wpływa na ich uszczelnienie podczas gry. Tutaj, w przypadku tych wysokich częstotliwości dźwięków, szczelność odgrywa szczególną rolę. Również lepsza jakość poduszek zawsze wpływa na na dobre uszczelnienie styku poduszka - kominek oraz na poprawę jakości dźwięków wysokiego rejestru. W przypadku fletów otworowych równie ważna jest prawidłowa technika gry, prawidłowe ustawienie ręki i skuteczne zakrywanie otworów, co jest częstym problemem u początkujących uczniów. Jeżeli włożenie zatyczek do otworów poprawia problem, oznacza to właśnie, że mamy do czynienia z nieprawidłowym ustawieniem palców na otworach podczas gry.

Flet Miyazawa - doskonałe uszczelnienie - poduszki Straubinger

2. Na drugim miejscu wymieniłbym oczywiście krawędzie otworu zadęciowego, które mogą wymagać regeneracji. Niekiedy wystarczy tylko dokładnie wyczyścić czystym spirytusem wewnętrzne powierzchnie otworu. Czasami potrzebne jest ponowne zdefiniowanie krawędzi ( recutting ) - dolnych ( undercatting ) albo górnych ( overcutting ). Dla wysokich dźwięków istotny jest prawidłowy stopień zaokrąglenia i ostrości krawędzi ( to wiedza tajemna, dla zwykłego użytkownika nie jest dostępna ). Najważniejsza jest ta krawędź na którą skierowany jest strumień powietrza. Nie może ona posiadać żadnych rys ani wgnieceń. Na poniższym zdjęciu jest to ta górna krawędź, wykonana ze złota.  Aby uwydatnić wysokie tony górnych rejestrów, tutaj w płytkę ustnikową dodatkowo wtopiono materiał kominka czyli złoto 14K (58% złota), który posiada nieco większą gęstość i twardość niż pozostały materiał główki czyli srebro 950 (95% srebra).

srebrna główka Nagahara ze złotym kominkiem 14K 

3. Ostatnim elementem do poprawy jest zazwyczaj korek w główce. Jeżeli jest już zbyt ściśnięty i luźny trzeba go wymienić na nowy. Istotne jest aby go dokładnie uszczelnić w miejscu styku z wewnętrznym dyskiem. Niektórzy technicy instalują dodatkowy syntetyczny pierścień uszczelniający tzw. o-ring  inni zaś przyklejają korek specjalnym klejem do wewnętrznej strony dysku. Niektórzy przyklejają również dysk dociskowy ( ten z nakrętką ). Wszelkie nieszczelności przy powierzchni dysku pogarszają dynamikę wysokich dźwięków. W tej sytuacji fala nośna dźwięku przedostaje się między korek a dysk i wędruje wzdłuż śruby w środku korka w kierunku korony do pustej przestrzeni pomiędzy korkiem a koroną. Tę falę nośną można sobie wyobrazić jako mikro-rozrzedzenia i zagęszczenia powietrza. Ważne jest też aby przed zainstalowaniem korka solidnie go nasmarować miękką parafiną, która również uszczelnia porowatą powierzchnię korka tak aby ściśle przylegała do  powierzchni ścianek główki. A zatem, w przypadku wysokich częstotliwości walczymy z wszelakimi mikro-nieszczelnościami.

Nowy korek z koroną - gotowy do instalacji


4. Chwyty alternatywne. Jeżeli wszystkie te trzy elementy są naprawione i doprowadzone do doskonałości, pozostaje jeszcze wspomnieć o tzw. chwytach alternatywnych. Przy wysokich dźwiękach, gdzie długość fali strumienia powietrza jest bardzo krótka, wtedy to wychodzą wszelkie mankamenty związane z brakiem precyzji wykonania korpusu ( body joint scale ). Wszelkie niedoskonałości takie jak przesunięty nieco kominek, niedokładna i niepoprawna średnica otworu kominka oraz niewłaściwe proporcje rozstawu kominków, powodują problemy z poprawnym wydobyciem dźwięku. Chwyty alternatywne czasami pozwalają zniwelować te odchylenia geometrii od normy. Jeżeli chwyt podstawowy nie brzmi tak jak powinien, dla wybranego dźwięku, spróbuj zagrać wszystkie możliwe chwyty alternatywne aby wybrać ten który brzmi najlepiej a który jednocześnie nie jest trudny technicznie do zagrania. W przypadku gdy mamy doskonale precyzyjnie zbudowany instrument, wtedy chwyty alternatywne umożliwiają wydobycie dźwięków o nieco innym, a przez wykonawcę bardziej pożądanym kolorycie. Tutaj flety otworowe mają tę przewagę, że chwytów alternatywnych posiadają zdecydowanie więcej. Najlepiej jednak gdy chwyty alternatywne używane są do zmian brzmieniowych wydobywanych dźwięków nie zaś do korekty nieprawidłowej geometrii instrumentu, dlatego też precyzyjnie wykonany instrument to podstawa.

5. Prawidłowe ustawienie główki ( headjoint correct angle setting ). Ogólnie zaleca się ustawienie główki tak aby płaszczyzna otworu zadęciowego była idealnie równoległa z płaszczyzną klap ( pomijając wysunięte klapy G, które mają inny kąt nachylenia ). Najbardziej niekorzystna sytuacja dla tonów wysokich jest gdy ustnik główki przekręcony jest w kierunku brody. Lepiej jest dla wysokich dźwięków aby ustnik był raczej wysunięty bardziej do przodu niż do tyłu.

6. Prawidłowa technika wydobycia wysokich dźwięków. Dla dźwięków 3 rejestru zwiększamy pokrycie otworu zadęciowego z 2/3 na 1/2 a nawet jeszcze więcej zaś węższy strumień powietrza kierujemy bardziej do góry.

sobota, 11 listopada 2017

G w linii czy G wysunięte, E-mechanizm

G w linii ( na górze ), G wysunięte ( na dole )

Klapa G w linii ( G inline ) czy klapa G wysunięta ( G offset ) to kolejna zagadka. Który rodzaj będzie lepszy i bardziej odpowiedni. Flety tradycyjne miały zawsze G w linii ( zobacz: stare francuskie flety Louis Lot ).

flet Louis Lot rocznik 1902

Są one odpowiednie dla tych osób, które posiadają odpowiednią budowę (długość) palców lewej ręki, szczególnie chodzi o proporcje długości palca serdecznego i środkowego. Jeżeli posiadasz taki flet i twoja ręka jest prawidłowo ustawiona i nie odczuwasz żadnego dyskomfortu podczas gry, to taki flet jest najbardziej odpowiedni dla ciebie. Flety posiadające G w linii mają pewne zalety. Mają lżejszy mechanizm, klapy G są zawieszone na wspólnej osi z innymi klapami i nie posiadają dodatkowej ośki, która we fletach z G wysuniętym jest przylutowana do korpusu w dwóch miejscach. Każde dodatkowe przylutowanie do korpusu pogarsza jego właściwości akustyczne. W przypadku G w linii, nie ma także E-mechanizmu oraz podziału działania obu klap (split), dodatkowej sprężynki dla drugiej klapy G (czyli tej która jest zamykana przez ten mechanizm) a także śrubki regulacyjnej pomiędzy tymi dwoma klapami G.
A zatem nie ma dodatkowych dwóch punktów regulacyjnych (E-mechanizm jest zawsze trudny do wyregulowania). Dla technika, który reguluje różnice wysokości klap G, brak podziału (split) oraz brak śrubki regulacyjnej, powoduje pewną trudność. Regulacja tych klap opiera się na wymianie podkładek pod poduszką drugiej klapy (w tej bez otworu).

E-mechanizm

Często w ogłoszeniach o sprzedaży podkreślane jest, że flet posiada E-mechanizm, jakby to była jakaś dodatkowa funkcjonalność bez której flet byłby jakiś gorszy ( ludzie dopytują: "czy ten flet posiada E-mechanizm ?" ). A tymczasem, to że flet posiada E-mechanizm to wcale nie jest zaleta tylko dodatkowa konieczność, piąte koło u wozu, które później trzeba jeszcze regulować. Służy ono tylko to tego aby łatwiej można było wydobyć ten jeden dźwięk: E3 podczas którego naciskana jest druga klapa G (na rysunku powyżej ta klapa bez otworu) co powoduje większą stabilność E3. Trzeba podkreślić tutaj tę niedogodność, że podczas naciskania klapy E (dla innych chwytów niż E3) zawsze jest naciskana ta druga klapa G, co powoduje też pewne dodatkowe obciążenie dla klapy E (dodatkowa siła sprężyny drugiej klapy G).
Niektóre flety profesjonalne z G offset, są tak konstruowane aby nie było potrzebne dodawanie tego urządzenia. Jeżeli w twoim flecie nie ma E-mechanizmu i nie masz problemów z lekkim wydobywaniem dźwięku E3 to masz tylko powód do radości a nie do zmartwienia. Nie zawsze udaje się skonstruować taki flet, w którym można zaniechać zastosowania E mechanizmu. Jakość dźwięku E3 zależy od kilku czynników: od rozmieszczenia otworów, ich średnicy a także od samej główki.

Profesjonalny flet Haynes, G offset, bez E-mechanizmu
Profesjonalny flet Sankyo, G offset, bez E-mechanizmu
Profesjonalny flet Muramatsu, G offset, bez E-mechanizmu

Tak więc dla kogo flety z G wysuniętym ? Dla tych nieszczęśników, którzy podczas gry na flecie G w linii odczuwają dyskomfort. G wysunięte powoduje bardziej swobodny układ ręki. Moje doświadczenie jest takie, że po kilku godzinach ciągłej gry na flecie G w linii, zaczynały mi wysiadać mięśnie lewego kciuka. Po kilku takich kontuzjach zaniechałem gry na fletach G w linii. Od tej pory nie miałem nigdy problemów nawet podczas wielogodzinnych sesji.

wtorek, 7 listopada 2017

Klapy otwarte czy zamknięte



To często zadawane pytanie. Który rodzaj klap jest lepszy: klapy otwarte czy zamknięte.

Są pewne zalety zarówno jednego jak i drugiego rozwiązania.

Klapy zamknięte.

Ułatwiają grę początkującym. Umożliwiają swobodną grę bez skupiania się na prawidłowym stawianiu palców na klapach. Pod względem technicznym łatwiej je regulować i wymieniać w nich poduszki na nowe.

Klapy otwarte.

Nauczyciele szkół muzycznych zalecają flety z klapami otwartymi, ponieważ klapy te wymuszają niejako prawidłowy układ ręki i palców. Niemożliwe jest bowiem prawidłowe wydobywanie dźwięków bez uszczelniania otworów klap opuszkami palców podczas wykonywania utworu. Wtedy to ręka uzyskuje prawidłową pozycję, która z czasem po kilku latach nauki będzie tą najbardziej optymalną dla szybkiej gry trudnych fragmentów utworów. Na samym początku muzycznej edukacji stosowane są klapy zamknięte, albowiem klapy otwarte byłyby zbyt trudne w użyciu (np. dla małych paluszków dziecka). To przejście z klap zamkniętych do otwartych może przebiegać stopniowo. Jeżeli posiadamy flet z otwartymi klapami, otwory można pozamykać silikonowymi koreczkami. Niektóre z nich można stopniowo odkrywać. Najpierw dla tych palców, które już sobie dają radę a potem powoli dla pozostałych. I tutaj widać, że flet otworowy ma pewną przewagę - można go używać w obu wersjach: zamkniętej i otwartej, albo częściowo otwartej. Flet otworowy posiada kilka zalet. Posiada nieznacznie bardziej otwarty dźwięk (dotyczy to oczywiście tej sytuacji, w której klapy otworowe nie są naciskane, w przypadku niektórych dźwięków wszystkie klapy otworowe są w użyciu i wtedy mamy to samo jak we flecie z klapami zamkniętymi np. dźwięk C1, C#1, D1, D2, D#1, D#2, D#3). Niektórzy twierdzą, że zakrywanie otworów opuszkami palców daje wrażenie czucia wibracji dźwięków pod palcami i niejako lepszej kontroli nad dźwiękiem. Klapy otwarte umożliwiają wykonywanie tzw. glissando czyli stopniowego, łagodnego przejścia z jednego dźwięku do drugiego. Umożliwia granie ćwierćtonów oraz w górnym rejestrze ( szczególnie powyżej G3 a nawet powyżej C4 ! ) użycie tzw. chwytów alternatywnych z naciśniętą klapą i otwartym otworem lub tylko częściowo zakrytym otworem np. E4. A zatem klapy otwarte, dla zaawansowanych muzyków, poszerzają możliwości dźwiękowe fletu. Klapy otwarte umożliwiają większy dobór chwytów alternatywnych czyli wydobycie dźwięków o nieco innym kolorycie, stosownie do wykonywanego utworu. Są jeszcze dwa drobne aspekty techniczne: klapy otwarte umożliwiają lepszą wentylację a zatem poduszki w tych otwartych klapach są szybciej osuszane jak również te klapy posiadają nieco mniejszą masę a zatem mniejszą bezwładność więc można na nich nieco szybciej grać trudne przebiegi. Od strony technicznej wadą będzie trudniejsza regulacja poduszek tych klap. Wyjęcie poduszki otworowej wymaga użycia dodatkowego urządzenia i nie jest to taka prosta sprawa jeżeli chodzi o regulację szczelności takiej poduszki.


sobota, 4 listopada 2017

Jak dbać o flet

Codzienna pielęgnacja fletu polega przede wszystkim na usuwaniu skroplonej pary wodnej z jego wnętrza po zakończonej grze. Głównym celem tej czynności jest ochrona poduszek przed działaniem wody, która w nadmiarze może przyspieszyć proces ich destrukcji. Jeżeli mechanika fletu jest dobrze wyregulowana a wilgoć systematycznie usuwana, poduszki w takim flecie posłużą nam wiele lat. Nie jest prawdą, że poduszki należy wymieniać raz na rok, jak gdzieś przeczytałem. Trzeba przypomnieć również jakie są koszty takiej operacji. Poduszki mogą kosztować od 100 do 500 zł zaś sama usługa może kosztować od 1000 zł wzwyż. Dlatego też warto jest utrzymywać instrument w nienagannej czystości tak aby wymiana poduszek była wykonywana raz na kilka lat.

A zatem proces prawidłowego czyszczenia fletu wygląda tak:

1. Potrzebny będzie wycior (najlepiej drewniany lub plastikowy), wycior metalowy jest trochę niebezpieczny, ponieważ można nim przypadkowo zarysować powierzchnię wewnętrzną fletu, szczególnie wrażliwym elementem jest wewnętrzna, dolna krawędź otworu zadęciowego.

2. Drugim elementem jest kawałek materiału, który dobrze wchłania wodę. Niektórzy preferują tetrę inni bawełnę a jeszcze inni ściereczki z mikrofibry. Moim zdaniem, każdy rodzaj materiału będzie odpowiedni byle tylko nie zostawiał po sobie żadnych nitek. A zatem po przycięciu takiego materiału do wielkości np. 15 cm / 40 cm należy krawędzie obszyć, tak aby żadne nitki nie zostawały we wnętrzu instrumentu po jego czyszczeniu.

Pierwszą czynnością jest włożenie części materiału do otworu wycioru i wyciągnięcie na drugą stronę ok. 10 cm. Następnie pozostałą część ściereczki owijamy wycior na całej jego długości.


Wkładamy wycior od strony końca instrumentu. Czyli zaczynamy od tej strony, która jest najbardziej sucha. Nigdy nie zaczynamy czyszczenia od główki, która jest najbardziej mokra.


I wciskamy maksymalnie do środka.


Następnie odłączmy stopę i przenosimy ją do futerału.


Wycior wciskamy dalej.


I odłączamy korpus, który przenosimy do futerału.


Na końcu czyścimy główkę.


Przed włożeniem wycioru do główki wciskamy do główki najpierw trochę materiału, tak aby materiał szedł pierwszy. Umożliwi to dokładne wyczyszczenie wnętrza główki oraz czołowej powierzchni korka ( dysku ).


Kawałkiem materiału czyścimy otwór zadęciowy. Od czasu do czasu możemy wyczyścić ten otwór patyczkiem z wacikiem używając do tego czystego spirytusu.

czyszczenie otworu zadęciowego

Należy pamiętać również o dokładnym wyczyszczeniu powierzchni stykania główki z korpusem

tenon

Po umieszczeniu wszystkich części w futerale, czyścimy powierzchnie klap.


Po wyczyszczeniu zamykamy instrument w futerale tak aby cząsteczki wszechobecnego kurzu nie dostawały się do wnętrza jeszcze wilgotnego instrumentu.

Jeżeli instrument będziemy transportować w niskich temperaturach, to należy zabezpieczyć go ocieplanym futerałem. Najgorsza sytuacja, którą możemy sobie wyobrazić to taka, gdy instrument po zakończonej grze eksponujemy na działanie temperatur poniżej zera. Wtedy to zamarzająca woda w poduszkach klap, krystalizując się powoduje ich powolną destrukcję.


Od czasu do czasu warto również odkurzyć wnętrze futerału i pokrowca. Materiał we wnętrzu futerału ma takie właściwości (powinien je mieć), że przyciąga i zatrzymuje cząsteczki kurzu i innych zanieczyszczeń. Jeżeli pozostawimy je we wnętrzu, to po jakimś czasie prędzej czy później zawędrują one pod poduszki klap zmniejszając ich szczelność, zaś organiczne cząstki kurzu mogą przyczynić się do niekorzystnych procesów rozkładu zewnętrznej, naturalnej skórki poduszek (tzw. rybiej skórki).

Przed odkurzeniem
Po odkurzeniu

I na koniec jeszcze jedna bardzo ważna zasada. Podczas krótkich przerw w graniu NIGDY nie zostawiamy fletu na krześle, kanapie, fotelu czy pulpicie do nut. Ten nawyk prędzej czy później zakończy się tragicznie dla instrumentu. Najlepiej zaopatrzyć się w stojak do fletu, jak na zdjęciu poniżej.


Mamy wtedy pewność, że nikt na nim nie usiądzie. Również jego pionowa pozycja sprzyja szybszemu odparowaniu wody z jego wnętrza. Powyższy stojak powinniśmy używać jedynie w czasie krótkich przerw podczas ćwiczeń. Nie należy zostawiać instrumentu na kilka godzin lub kilka dni. Po zakończonych ćwiczeniach, flet należy wyczyścić oraz schować do futerału tak aby zabezpieczyć przed działaniem kurzu, który zawsze jest obecny w powietrzu.


środa, 1 listopada 2017

Regeneracja główki


Główka ( headjoint ) jest tym elementem fletu poprzecznego od którego w dużym stopniu zależy jakość dźwięków a także wpływa na te właściwości, które sprawiają, że gra staje się bardziej łatwa i umożliwiająca prawidłową artykulację. Jakość główki wpływa również na dynamikę instrumentu (piano, forte). A zatem celem regeneracji jest poprawa jakości dźwięku główki oraz przywrócenie jej pierwotnych właściwości. Czasami udaje się poprawić główkę tak, iż jej jakość zaczyna przewyższać tą pierwotnie uzyskaną w procesie produkcyjnym.

Regeneracja główki polega na:

1. regeneracji wewnętrznej powierzchni główki
2. wymianie korka i prawidłowej jego instalacji
3. regeneracji krawędzi otworu zadęciowego ( dolnej i górnej ) oraz ścianek kominka


1. Odkręcamy koronę i wyjmujemy korek ( opisane w "Regulacja korka w główce - strojenie koroną główki" ) i czyścimy wnętrze pastą polerską do srebra a następnie polerujemy.
Czyste i wypolerowane wnętrze główki umożliwia łatwiejsze przesuwanie korka podczas strojenia koroną a także zabezpiecza przed korozją.


2. Instalujemy nowy korek, przyklejając korek do czoła dysku tak aby dysk znalazł się dokładnie w centrum i aby po zainstalowaniu nie dotykał wewnętrznej ścianki główki. Sklejenie korka do dysku jest istotne również dlatego, aby uszczelnić i uniemożliwić ewentualny przepływ powietrza przez środek korka, którym znajduje się gwintowany pręt łączący koronę z dyskiem. Przed umieszczeniem korka w środku, jego zewnętrzną powierzchnię smarujemy miękką parafiną w celu umożliwienia łatwego przemieszczania się korka podczas strojenia koroną a także aby utrudnić przedostawaniu się skroplonej wody, która powoduje korozję ścianek główki.


3. Regeneracja krawędzi otworu zadęciowego to najtrudniejsze zadanie ( do wykonania tylko przez prawdziwych mistrzów, korektorów z wieloletnim doświadczeniem ). Niektóre elementy można poprawić i skorygować. Ten punkt można zastosować również do nowych nieprofesjonalnych główek, które produkowane w procesie zautomatyzowanym nie zawsze są wykonane tak precyzyjnie jakbyśmy tego oczekiwali. Niezmienne są jedynie dwie składowe, których nie można już zmienić, są to: wysokość kominka oraz rodzaj materiału z którego wykonany jest kominek i płytka ustnikowa. To co można poprawić to geometria krawędzi oraz ścianek wewnętrznych kominka.

Miyazawa MZ9 kominek 14K

Powyżej zaznaczono krawędź zewnętrzną ( A ) której geometria jest niezwykle istotna dla takich cech wydobycia dźwięku jak: szybkość, odpowiedź, projekcja i opór. W literaturze amerykańskiej proces tworzenia tej krawędzi określany jest jako overcutting. Proces kształtowania dolnej krawędzi ( B ) określany jest jako undercutting. Jest on istotny dla dolnego rejestru dźwiękowego. Ponowne ukształtowanie powyższych krawędzi oraz geometrii całego otworu nazywane jest jako recutting. Geometria ta jest arcyważna dla produkcji dźwięku, dla artykulacji oraz dla właściwości akustycznych oraz dynamicznych główki fletowej. W profesjonalnych główkach kształtowanie tych krawędzi wykonywane jest ręcznie w wielogodzinnym procesie podczas którego główka jest na przemian: testowana i korygowana, aż do osiągnięcia pożądanych wyników. Wykonywane są różne typy główek. Jedne preferują dolny rejestr, inne górny, jedne preferują szybkość ( speed ) i odpowiedź ( response ) a inne faworyzują delikatny opór ( resistance ) oraz możliwość szerokich zmian tonalnych w każdym rejestrze ( flexibility ). Największym i najczęstszym problemem używanych główek jest to, iż po pewnym czasie tracą swoje pierwotne właściwości takie jak szybkość i odpowiedź. Związane jest to zazwyczaj z utratą prawidłowej geometrii dolnej krawędzi. Na niej to osadzają się różnego rodzaju zanieczyszczenia i ulega ona stopniowemu procesowi utleniania zaś główną przyczyną jest brak odpowiedniej konserwacji wnętrza otworu zadęciowego. Jeszcze nigdy nie widziałem aby ktoś po zakończonej grze czyścił ten otwór ( tak jak pokazałem to w artykule "Jak dbać o flet" ) zazwyczaj czyszczone jest wnętrze główki, zewnętrzna powierzchnia płytki ustnikowej oraz tenon czyli ta część która wchodzi do korpusu. Regeneracja tego miejsca polega na zdjęciu tej cienkiej warstwy zanieczyszczeń specjalnymi do tego celu precyzyjnymi narzędziami oraz na prawidłowym uformowaniu ostrości dolnej krawędzi. W ten sposób możemy również odzyskać na nowo ostrość, focus, projekcję i teksturę dźwięków.


Kliknij w ten obrazek aby zobaczyć z bliska jak wyglądają krawędzie profesjonalnej złotej główki, chyba najdroższej na świecie - Nagahara flute headjoint 18K - w całości ręczna robota, prawdziwe arcydzieło.


Poniżej przykład regeneracji główki stuletniego fletu ( pozostawiłem oryginalne geometrie krawędzi w celu zachowania unikalnych właściwości tego historycznego instrumentu )

główka przed regeneracją


główka po regeneracji


A tak wygląda korona po regeneracji:

korona po regeneracji
 po lewej stronie widać część stopy C, jeszcze przed remontem

Regulacja korka w główce - strojenie koroną główki

Prawidłowe ustawienie korka opisałem w artykule Regulacja fletu poprzecznego. Dzisiaj postaram się objaśnić, ale tylko dla zaawansowanych użytkowników ;)  jak można dokładniej dostroić główkę modyfikując nieco ustawienie korka. Pod pojęciem zaawansowanego użytkownika mam na myśli osobę dobrze już grającą w trzech zakresach dźwiękowych fletu: dolnym C1-H1, środkowym C2-H2 i górnym C3-C4.
Prawidłowa i bazowa pozycja korka to ta, w której gdy przyłożymy do środka główki końcówkę wycioru, kreska pomiarowa, znajdzie się dokładnie w środku otworu zadęciowego. Odpowiada to mniej więcej odległości 17,3 mm od powierzchni dysku korka do środka otworu zadęciowego. Dlaczego tajemnicza i zawsze ta sama liczba 17,3 ? Liczba ta odpowiada typowej średnicy główki w pozycji środka otworu. Jeżeli nasza główka jest nieco szersza w środku, np 17,4 mm, to znak na wyciorze też powinien być w odległości 17,4 od końca patyczka. Inna sprawa to dokładność wykonania tego nacięcia na wyciorze. Spotkałem w swej karierze również takie wykonania tego "urządzenia pomiarowego", że po użyciu profesjonalnej suwmiarki okazywało się, że znak pomiarowy znajdował się w odległości 17,8 mm - dodatkowe 0,5 mm to była np. pozostawiona, dodatkowa warstwa lakieru.

Korona złotej główki Muramatsu
     A zatem przechodząc do sedna tematu, możemy nieco zmieniać pozycję korka. Wykonujemy to poprzez przekręcanie koroną główki w prawo lub w lewą stronę. Aby to wykonać prawidłowo musimy jednak przygotować do tego korek w główce. Zazwyczaj korek jest albo zbyt luźny ( i obraca się razem z koroną, i tego nie widać ) albo jest zbyt ciasny i zazwyczaj przyklejony do lekko skorodowanych wewnętrznych ścianek główki. Aby poprawić mobilność korka, wyciągamy go na zewnątrz. Najpierw odkręcamy koronę (w lewo) a potem wciskamy gwintowaną końcówkę korka w główce do środka główki w kierunku do korpusu fletowego, czyli w tym kierunku w którym główka się rozszerza. Nie należy wyciągać korka w kierunku przeciwnym, tj. w kierunku korony główki, bo to mogłoby zakończyć się tragicznie dla samej główki. Po wyciągnięciu korka na zewnątrz, należy wyczyścić wnętrze główki (pastą polerską) i nasmarować korek miękką parafiną. Jeżeli korek jest zbyt luźny, trzeba go mocniej skręcić. Jeżeli to nie pomaga, niestety ... należy wymienić korek na nowy (wymiana korka to temat na oddzielny post :).
   Po zainstalowaniu korka w główce i ustawieniu go w pozycji nominalnej (tzn. gdy kreska jest na środku) przystępujemy do sprawdzenia wysokości poszczególnych dźwięków w trzech oktawach. Możemy to wykonać za pomocą tunera sprzętowego lub za pomocą aplikacji na smartfonie. Oczywiście najlepiej stroić na słuch ponieważ ucho ludzkie to jak na razie najlepsze urządzenie stroicielskie na świecie. Dobrze jest przeprowadzać test porównawczy z innym dobrze nastrojonym instrumentem, np. fortepianem, dobrej jakości elektronicznym pianinem (tutaj może mieć zastosowanie). Aczkolwiek dla początkujących muzyków, urządzenie pomiarowe takie jak smartfon, może z powodzeniem pomóc w sprawdzeniu różnic wysokości dźwięków w trzech oktawach.


A zatem przechodzimy do właściwego strojenia. Przekręcamy koroną główki 0,5 obrotu w prawo. W tym momencie korek przesuwa się ok 0,5 mm w lewo (w zależności od rozmiaru gwintu). Korygujemy wysokość A1 tak aby była prawidłowa. (Jeżeli kręcimy w lewą stronę czyli odkręcamy, wtedy należy wcisnąć koronę w kierunku do środka główki, ponieważ korek samoistnie się nie przesunie). Sprawdzamy strojenie dźwięków w trzech oktawach. Naszym zadaniem jest ustawienie korka w takiej pozycji, aby w każdej oktawie strojenie wszystkich dźwięków było jak najbardziej prawidłowe i  nie większe niż 10 centów od strojenia prawidłowego. Po każdym przesunięciu korka, korygujemy najpierw strojenie A1 (wysuwając lub wsuwając całą główkę z/do korpusu). Następnie eksperymentujemy do 1,5 obrotu w prawo lub 1,5 obrotu w lewo. A zatem maksymalne odchylenia korka od ustawienia nominalnego to w lewo 1,5 mm i 1,5 mm w prawo. Czyli całkowity obszar naszych poszukiwań to tylko 3 mm. Przesunięcie korka poza ten zakres, zazwyczaj kończy się pogorszeniem intonacji fletu. Trzeba zaznaczyć, że to ustawienie, do którego dążymy, jest indywidualne dla każdego użytkownika fletu ( ze względu na indywidualny sposób zadęcia w trzech rejestrach ) jak również trzeba uwzględnić fakt, iż nie ma na świecie dwóch identycznych główek, geometria otworu zadęciowego jest zawsze unikalna.